Spis Treści
Ile minut koncentracji ma przeciętny 6-latek i jak to wykorzystać?
„Skup się!”, „Przestań bawić się długopisem!”, „Nie kręć się!”, „Siedź spokojnie!” – czy te zdania brzmią znajomo? Pewnie tak! Jako rodzic, opiekun czy nauczyciel, nieustannie kierujesz je do rozkojarzonych dzieci. Ale ile minut koncentracji ma przeciętny 6-latek i jak to wykorzystać w codziennej nauce i zabawie? To pytanie, które zadaje sobie wielu z nas, sfrustrowanych, gdy zdolne i inteligentne dziecko ma problem z dokończeniem jednego prostego zadania. Dlaczego to trwa tak długo i czemu wciąż musisz upominać swoją pociechę? Odpowiedź tkwi w naturalnym rozwoju mózgu i sposobie, w jaki umysł dziecka przetwarza informacje.
Koncentracja to fascynujący proces – skupiasz i utrzymujesz uwagę na konkretnych, istotnych w danym momencie działaniach, jednocześnie odrzucając nadmiar bodźców i informacji. To umiejętność, która pozwala nam doprowadzić podjęte czynności do końca. Ale aby mogła zadziałać, młody umysł potrzebuje czegoś więcej niż tylko polecenia „skup się”. On reaguje na to, co jest dla niego subiektywnie ważne i interesujące. Jeśli brakuje wewnętrznej motywacji, przyjemności i entuzjazmu, to naturalne, że dziecko będzie miało trudności z utrzymaniem uwagi. Wyobraź sobie, że Ty musiałbyś skupić się na czymś, co Cię nudzi, jest niezrozumiałe i nie przynosi żadnej radości – prawda, że byłoby trudno? Dzieci czują podobnie. „Nie chcę tego robić, bo to nie jest dla mnie interesujące, nie umiem się na tym zatrzymać, bo to jest nudne” – to ich wewnętrzny głos. Ich ciało instynktownie poszukuje bodźców, dlatego wciąż się kręcą i uciekają do przyjemnych miejsc w wyobraźni.
Ile minut koncentracji ma przeciętny 6-latek i jak to wykorzystać?
Neurobiologia mówi jasno: aby w pełni skupić się na danej czynności, mózg młodego człowieka (i dorosłego również!) potrzebuje z jednej strony wyciszenia, czyli stanu wolnego od nadmiernych napięć emocjonalnych, z drugiej zaś – pozytywnego bodźca, jakim jest entuzjazm. Jedynie w stanie relaksu oraz emocjonalnego zaangażowania aktywują się substancje chemiczne mające decydujący wpływ na efektywne wykonywanie zadań i produktywną pracę. Gdy jesteśmy zestresowani, zmęczeni czy znudzeni, nasza zdolność do koncentrowania uwagi na najprostszych nawet czynnościach drastycznie maleje.
Niemiecki neurobiolog Gerald Hüther w swojej książce „Kim jesteśmy a kim moglibyśmy być” wyjaśnia to doskonale: „Wspaniale, że nasz mózg staje się aktywny, że mechanizm restrukturyzacji rusza w nim wyłącznie wówczas, kiedy coś rzeczywiście jest ważne, i to ważne dla konkretnej osoby, w której działa ten konkretny mózg, a nie dla kogoś lub czegoś innego na świecie. Obiektywnie ważne może być wszystko, a więc na przykład likwidacja głodu na świecie, walka z analfabetyzmem czy też ograniczanie zanieczyszczenia naturalnego środowiska. Mimo to sprawy te pozostawiają większość ludzi dosyć obojętnymi. Nasz mózg nie reaguje bowiem na to, co jest obiektywnie ważne lub słuszne, lecz tylko na to, co sami uznajemy za istotne i znaczące na podstawie naszej własnej, subiektywnej oceny”.
Kiedy dzieci potrafią naturalnie skoncentrować uwagę? Wtedy, gdy określone działania są dla nich subiektywnie istotne i ciekawe. Tylko te formy aktywności mają decydujący wpływ na uwalnianie się w mózgu neuroprzekaźników, takich jak adrenalina, noradrenalina i dopamina, oraz peptydów (endorfiny, enkefaliny). To one pobudzają neurony do produkcji białek niezbędnych do budowania nowych połączeń neuronalnych, które są odpowiedzialne za proces efektywnego uczenia się i przyswajania wiedzy. Ciekawość i radość z odkrywania świata to kluczowe czynniki, zwłaszcza u dzieci i młodzieży.
Rozwój koncentracji u dzieci – czego możesz oczekiwać?
Warto pamiętać, że koncentracja uwagi ewoluuje wraz z wiekiem, a czas skupienia zależy od dojrzałości układu nerwowego. Często wymagamy od dzieci niemożliwego!
- Dzieci do 3 roku życia: U najmłodszych dominuje uwaga mimowolna. Mamy z nią do czynienia, gdy coś w danym momencie przyciąga uwagę dziecka – może to być kolorowy obraz, jakiś odgłos, światło czy dźwięk. Dzieje się to wbrew ich wyraźnej woli. Starsze niemowlęta skupiają się na 2-3 minuty. Około 3 roku życia kształtuje się uwaga dowolna, która wymaga już od dziecka świadomego działania i związana jest z osiągnięciem określonego celu. Dzieci do 3 roku życia potrafią skupić się na zabawie średnio od 5 do 15 minut. Rodzice często dziwią się, że maluch zajmuje się przez dosłownie kilka minut ulubioną zabawką, po chwili ściąga kredki, za kilka minut układankę, ale zanim zdąży ją dokończyć, już ma pomysł na kolejną aktywność. Jeżeli chcesz, by dziecko ubrało się czy zjadło posiłek, jego koncentracja na tej czynności trwa – uwaga! – około 1 minuty. Stąd między innymi ciągłe trudności organizacyjne w tym zakresie.
- 3 i 4-latki: Dzieci w wieku od 3 do 4 lat potrafią skupić się na zadaniu przez około 10-15 minut, a 4-letnie nawet do 20 minut, zwłaszcza na tym, co rzeczywiście je zainteresuje. Jednak uwagę dowolną podczas zorganizowanych zajęć potrafią utrzymać zwykle do 10 minut.
- 5 i 6-latki: W wieku 5–6 lat maluchy nieco dłużej utrzymują uwagę na danym przedmiocie czy sytuacji. W momencie silnego emocjonalnego zaangażowania (entuzjazmu) mogą to robić nawet przez około 40 minut! Podczas zajęć, do których zapraszają dorośli (czyli tych niewynikających z inicjatywy dziecka), czas koncentracji wynosi około 20–25 minut.
- Wczesna edukacja (klasy I–III): Młodzi ludzie potrzebują przerw w trakcie zajęć co mniej więcej 20 minut. Po tym czasie ich koncentracja na temacie (wciąż niestety) prezentowanym przez nauczyciela drastycznie spada.
- Dzieci w szkole podstawowej (klasy IV i V): Tutaj dostrzega się już spore różnice indywidualne, ale dzieci są w stanie skupić się na zjawisku nawet przez dłuższy czas (około 45 minut). Warunkiem jest jednak rzeczywiste zainteresowanie tematem zajęć. Bez niego dzieci w każdym wieku czują się znudzone, zmęczone i zupełnie zdemotywowane.
Trudności z koncentracją uwagi – kiedy to problem?
Dla niektórych uczniów skupienie uwagi na dłuższą chwilę stanowi duży problem. Staje się on szczególnie widoczny w klasie pierwszej. Dziecko nie pamięta treści lekcji, ma niedokończone notatki, pracuje wolno bądź szybko i nieuważnie, często jest zamyślone, nie kojarzy pewnych faktów, szybko się męczy, pomimo posiadanej wiedzy popełnia liczne błędy. Przyczyny tych trudności mogą być bardzo zróżnicowane.
U około 3-10% tych uczniów występują zaburzenia koncentracji uwagi, klasyfikowane jako ADD (Attention Deficit Disorder). Warto wspomnieć, że objawy te mogą także towarzyszyć dysleksji. Często jednak trudności w koncentracji uwagi wynikają z bardziej prozaicznych przyczyn – braku odpowiedniego treningu bądź czynników zewnętrznych, takich jak hałas czy zbyt wiele kolorów i faktur dookoła dziecka. Nie bez znaczenia pozostają też czynniki wewnętrzne, jak stres czy złe samopoczucie. Trudna sytuacja rodzinna i związane z nią emocje dziecka również negatywnie wpływają na jego zdolności poznawcze.
W ostatnich latach ogromnym problemem stał się także powszechny i często nieograniczony dostęp do urządzeń mobilnych. Tablety, smartfony, bajki i teledyski bombardują dzieci przeróżnymi bodźcami. Ich mózgi przyzwyczajone są do ciągłej, wielopłaszczyznowej stymulacji. Przez to bardziej „zwyczajne” zajęcia coraz częściej stają się dla nich mało interesujące.
Kiedy warto skonsultować się ze specjalistą?
Zdarza się, że trudności z koncentracją uwagi nie są przejściowym problemem, a ich przyczyny mogą być bardziej złożone i wymagać profesjonalnej diagnozy oraz wsparcia. Jeśli objawy są nasilone i znacząco utrudniają codzienne funkcjonowanie w różnych sferach życia – w domu, w szkole czy podczas zabawy – kluczowe jest szybkie podjęcie odpowiednich kroków. Problemy z koncentracją mogą przejawiać się w postaci niemożności skupienia uwagi przez dłuższy czas, trudności z organizacją zadań, zapominaniem szczegółów, impulsywnością czy brakiem zdolności do ukończenia rozpoczętych działań. Nie wahaj się szukać pomocy.
Jak poprawić koncentrację uwagi u dziecka? Praktyczne porady i zabawy
Trudno wesprzeć młodych ludzi w ciągłej walce z systemem edukacji, który zakłada, że testowanie, ocenianie i zadawanie prac domowych należą do podstawowych filarów procesu kształcenia. Odnosząc się jednak do najnowszych wyników badań w zakresie neurodydaktyki, warto przyczynić się do stworzenia młodym ludziom przestrzeni, w której, mimo trudnej dla nich rzeczywistości, łatwiej będzie im się odnaleźć. Współcześni nauczyciele, pedagodzy oraz rodzice mogą uwzględnić w planowaniu pracy z dzieckiem neurologiczne podstawy procesu uczenia się i koncentrowania uwagi.
Oto sześć cennych sugestii, z których warto skorzystać, by wesprzeć młodych ludzi w procesie naturalnego skupiania uwagi na określonej czynności:
- Ogranicz bodźce, stwórz oazę spokoju. Współczesny świat dostarcza nam i naszym dzieciom niezliczonej liczby bodźców. Być może na co dzień nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale Twój i dziecięcy układ nerwowy jest przez to bardzo obciążony. Tablety, smartfony, bajki i teledyski, nadmierna liczba bodźców płynących z ekranu, kolorowe zabawki, hałas, pośpiech – to wszystko nie wpływa korzystnie na funkcjonowanie naszych organizmów. Układ nerwowy nie radzi sobie z selekcją bodźców, kiedy jest przeładowany. Sam czujesz się wówczas przemęczony i nie potrafisz na niczym się skupić. Warto pokazać dziecku (najlepiej naturalnie – będąc wzorcem w tym zakresie), że warto usunąć z miejsca pracy (np. z biurka czy ze stolika) zbędne przedmioty i urządzenia. Można uporządkować pokój razem z młodszym dzieckiem tak, aby wszystko miało swoje miejsce. Dzięki ograniczeniu zbędnych bodźców oraz zorganizowaniu przestrzeni, w której eksploruje dziecko, chronimy je przed przeciążeniem sensorycznym.
- Ruch to podstawa! On jest dobry na wszystko, również na poprawę zdolności koncentrowania uwagi. Szczególnie (choć nie tylko) dzieci potrzebują więcej ruchu, zabaw na świeżym powietrzu, spacerów, jazdy na rowerze czy deskorolce. To oczywiste, że każde dziecko pragnie różnych aktywności, zależnych od jego potrzeb, wieku i zainteresowań. Uniwersalny jest jednak fakt, że poprzez aktywność fizyczną wzmacniasz u dzieci układ przedsionkowy (związany ze słuchem) i proprioceptywny (związany z czuciem głębokim), które wspomagają selekcję bodźców płynących z zewnątrz. Kiedy oba układy pracują właściwie, umysł i ciało naszych dzieci funkcjonują sprawnie i wydajnie, co niewątpliwie przyczynia się do poprawy koncentracji.
- Dieta dla bystrego umysłu. Na zdolność skupiania uwagi wpływa również dieta, którą serwujemy małym odkrywcom. „Odpowiednio zbilansowana”, jak podkreślają naukowcy, potrafi czynić cuda również w kontekście poprawy koncentracji. Dieta korzystnie wpływająca na pracę mózgu powinna obfitować w nieprzetworzone, podawane w możliwie najprostszej formie warzywa (również strączkowe) i owoce, długołańcuchowe nienasycone kwasy tłuszczowe, tłuste ryby, pestki dyni, słonecznika, orzechy włoskie. Warto zrezygnować ze sztucznych barwników, salicylanów i wciąż tak bardzo powszechnego cukru.
- Przerwy – dajcie sobie oddech! Róbmy sobie krótkie przerwy w pracy i pozwalajmy na chwilę oddechu naszym dzieciom. Czytajmy sygnały płynące z ciał młodych ludzi. Jeśli się kręcą, nie potrafią usiedzieć w miejscu podczas lekcji czy w domu w trakcie nauki bądź odrabiania prac domowych, zaproście je do krótkich ćwiczeń (gimnastycznych), które lubią. Nie zmuszaj do ślęczenia nad książką czy zeszytem, kiedy ciało i umysł mówią stop! Zapewne okaże się, że po krótkiej przerwie na ulubioną aktywność mózg zaskakująco szybko się „zregeneruje” i dużo sprawniej znajdzie rozwiązania, na które bez wątpienia nie wpadłby wcześniej.
- Zdrowy sen to paliwo dla mózgu. Ma on ogromny wpływ na naszą koncentrację oraz dobre samopoczucie. W dzisiejszym świecie śpimy jednak wciąż za krótko (lub sporadycznie za długo) i nie zawsze spokojnie. Nieodpowiednio wypoczęte dziecko jest zwykle rozdrażnione i rozkojarzone. Efektywny wypoczynek to regeneracja dla ośrodkowego układu nerwowego oraz dla całego organizmu. W trakcie spokojnego snu mózg wyłącza swą aktywność, wygaszając zewnętrzne bodźce zmysłowe. Obserwuj swoje dzieci i pozwól im na sen zgodny z ich indywidualnymi potrzebami.
- Trening uważności (mindfulness). Zaproś swoje dzieci do treningu uważności. Pozwala on na bliższy kontakt ze sobą, umiejętność odczytywania sygnałów płynących z ciała, wyciszenie, redukcję stresu i poprawę koncentracji. Dzieci bardzo łatwo dopasowują się do tego, co dzieje się w ich otoczeniu. Jeśli od najmłodszych lat obserwują wciąż zabieganych i zatroskanych rodziców – w jednej dłoni smartfon, w drugiej łyżka mieszająca zupę, a w myślach jeszcze zakupy i sprzątanie – młodzi ludzie przyjmują to jako własny sposób na życie, jako swoją rzeczywistość i nieświadomie podążają za podobną liczbą bodźców, co niebywale je obciąża, powodując ciągłe rozkojarzenie i nerwowość. Postarajcie się wykonywać tylko jedną czynność naraz, zanurzać w niej i skupiać na niej swoją uwagę. Osiąganie wewnętrznej równowagi i spokoju to cele, do których warto dążyć w świecie, w którym nieustannie brakuje nam czasu…
Zabawy i ćwiczenia wspierające koncentrację uwagi u dzieci
Koncentracja jest umiejętnością, którą można rozwinąć poprzez odpowiednie ćwiczenia. Dlaczego warto ją ćwiczyć i rozwijać? Ponieważ jest kluczem do lepszej pamięci, efektywnej nauki, pracy, osiągania sukcesów życiowych, a nawet zdrowia psychicznego i fizycznego. Oto kilka sprawdzonych pomysłów, które możecie wdrożyć w domu czy w przedszkolu:
- „Jak wyglądam?” Dzieci siadają plecami do siebie. Teraz kolejno, raz jedna osoba, raz druga, opisuje najdokładniej, jak jest ubrana osoba siedząca za plecami (np. jaki ma kolor bluzki, jaki wzór jest na jej swetrze). Potem odwracają się i sprawdzają, jak im poszło. To ćwiczenie doskonali spostrzegawczość – warunek niezbędny dla koncentracji uwagi.
- „Gabinet luster” Jedno dziecko wychodzi z sali. Reszta wybiera „lidera”, który będzie dyktował bardzo dyskretnie gesty i ruchy, które cała reszta musi powtarzać. Zadaniem osoby wybranej jest odgadnięcie, kto jest liderem. Ta zabawa kształci spostrzegawczość i panowanie nad emocjami.
- „Sałatka owocowa” Dzieci dzielą się na grupy: jabłko, banan, kiwi, gruszka. Na sygnał prowadzącej te same owoce zamieniają się miejscami. Nikt nie może pozostać na „starym” miejscu. Wymaga spostrzegawczości i refleksu, wzmacniając koncentrację.
- „Kot w worku” Dziecko losuje przedmioty z worka. Nie wyciąga ich, tylko opisuje ich wygląd. Pozostali muszą odgadnąć, o czym jest mowa. Ćwiczenie natężenia uwagi dla dziecka losującego, koncentracji i trwałości dla odgadujących.
- „Co to za przedmiot” Zasłoń dziecku oczy i daj mu do rąk dowolny przedmiot, prosty w kształcie, np. łyżeczkę. Dziecko poznaje kształt przedmiotu przez dotyk. Następnie zabierz przedmiot, odsłoń dziecku oczy i poleć narysować to, co trzymało w rękach. Po wykonaniu rysunku pokaż dziecku przedmiot. To świetne ćwiczenie na przerzutność uwagi.
- „Co słyszałeś?” Przeczytaj lub opowiedz dziecku krótką historyjkę i poproś o uważne przysłuchiwanie się, np.: „Dzieci zbudowały zamek z piasku, zrobiły mu dwie bramy, trzy wieże, na jednej z nich powiewała chorągiew w kolorze białym i czerwonym. Był piękny słoneczny letni dzień. Dzieci śmiały się, bawiły foremkami, wiaderkami i łopatkami, lepiły kule z piasku. W południe mama zawołała je na obiad. Po deserze, gdy dzieci wróciły do piaskownicy zobaczyły, że połowa zamku jest zburzona. Bardzo się tym zmartwiły i postanowiły szybko odbudować zamek”. Po wysłuchaniu całego opowiadania poproś dziecko o odpowiedzenie na kilka pytań. Rozwija pojemność, trwałość i koncentrację uwagi.
- „Wyczaruj z kółek” Uczestnicy dostają kartki z narysowanymi kółkami. Zadanie polega na narysowaniu jak największej liczby obrazków z wykorzystaniem pojedynczych kółek (na czas – kończymy rysowanie, gdy pierwsza osoba zakończy zadanie). Potem omawiacie obrazki. Ćwiczy koncentrację uwagi, szybkość reakcji i kreatywność.
- „Bile – wizualizacja” Mów powoli, a dziecko w wyobraźni tworzy obraz: „Wyobraź sobie żółtą bilę… Po jej lewej stronie umieść niebieską, a po prawej czerwoną… Między żółtą a niebieską umieść fioletową… Na prawo od czerwonej pomarańczową…”. Zadaniem dziecka jest odtworzenie kolejności bil od lewej i od prawej strony. Zamiast bil można zapamiętywać przedmioty łatwe do zwizualizowania, np. gitara, dzbanek, koń, samochód, lalka i inne. Zacznij od 4-5 elementów i jeśli ćwiczenie okaże się łatwe, dopiero zwiększaj ilość bil bądź przedmiotów. Ważne, żeby nie zacząć od zbyt trudnego zadania, gdyż łatwo w ten sposób zniechęcić dziecko do pracy. Rozwija pojemność pamięci i koncentrację uwagi.
- „Mucha” Narysuj kwadrat składający się z 9 pól. Mucha będzie rozpoczynała podróż ze środkowego kwadratu. Mów powoli, gdzie kieruje się mucha, a zadaniem dziecka jest śledzenie jej ruchu w polach kwadratu i zareagowanie, kiedy wyjdzie poza jego granice. Przykładowa trasa muchy może wyglądać następująco: „Mucha idzie w lewo… mucha idzie w dół… mucha idzie w prawo… mucha idzie w górę… mucha idzie w prawo… mucha idzie w górę… mucha idzie w lewo… mucha idzie w lewo… mucha idzie w górę. WYSZŁA!”. Jeśli dzieci nie mają problemu z wykonywaniem ćwiczenia, kiedy patrzą na kwadrat, mogą następnie śledzić ruchy muchy w pamięci – z zamkniętymi oczami. Doskonałe ćwiczenie koncentracji uwagi.
- „Rysowane wzory” Dziecko siedzi na podłodze. Zamyka oczy. Druga osoba rysuje mu na plecach np. domek, słońce, kwiat itp. Następnie pytamy je, co zostało narysowane. Jeśli dziecko nie potrafi odpowiedzieć na pytanie – czynność powtarzamy. Ćwiczy koncentrację uwagi i świadomość ciała.
- „Piłka w prawo, piłka w lewo” Dzieci podają sobie piłkę w kole przy muzyce. Na ciszę w muzyce lub określony sygnał piłka zmienia kierunek ruchu zgodnie z poleceniem nauczyciela, np. „piłka w prawo”, „piłka w lewo”. Wzmacnia koncentrację i szybkość reakcji.
- „Przekorne dzieci” Zadaniem dzieci jest wykonywanie przeciwnych ruchów do tych, które prezentuje nauczyciel, np. nauczyciel robi dwa kroki w lewo – dzieci dwa kroki w prawo; nauczyciel podskakuje – dzieci kucają itp. Trenuje koncentrację i refleks.
- „Tańcowała igła z nitką” Dzieci otrzymują emblematy igły i nitki. Nauczyciel recytuje wiersz. Zadaniem dzieci jest podniesienie emblematu w momencie usłyszenia jego nazwy w wierszu. To klasyczna zabawa na koncentrację.
- „SUPER! Zabawa z chustą” Dzieci trzymają chustę na wysokości pasa, obracają nią dookoła, zamieniając się kolorami, w tle muzyka. Każdy kolor na chuście to określone zwierzę. Na pauzę w muzyce chusta zatrzymuje się. Nauczyciel wywołuje jeden kolor. Dzieci, które trzymają dany kolor, wydają głos danego zwierzątka. Np. kolor czerwony – kura – koko. Świetnie rozwija koncentrację i pamięć.
- „Plama” Dzieci rysują dowolne kształty oburącz na dużej kartce papieru, w tle muzyka. Następnie nauczyciel recytuje wiersz. Dzieci obrysowują wybrany kształt na kartce. Kolejno dorysowują do tego kształtu uszy, oczy i ogon. Ćwiczy koncentrację i kreatywność.
- „Ukryty obrazek” Wariant I – Na dnie podstawki kładziemy obrazek, a następnie delikatnie zasypujemy go ryżem, aby nie był widoczny. Wręczamy dziecku słomkę i prosimy, aby delikatnie rozdmuchiwało ryż. Zadaniem dziecka jest jak najszybsze odsłonięcie obrazka – nazwanie, co przedstawia obrazek. Wariant II – Na kartkach narysowane są znaki, figury geometryczne – dziecko musi powiedzieć, ile widzi znaków/figur. Ćwiczy koncentrację uwagi i jest to również świetne ćwiczenie logopedyczne.
- „Zmiana kierunku” Wszystkie dzieci tworzą węża i maszerują w ciszy po sali. W pewnym momencie ostatnie dziecko klaszcze w dłonie, a wszyscy muszą odwrócić się do tyłu. Ostatnie dziecko staje się teraz pierwszym i to ono będzie prowadziło węża przez salę. Gdy jednak ostatnie dziecko klaśnie w dłonie, dzieci zaczynają podążać za nim. Po dwóch, trzech powtórzeniach nowe dzieci zajmują pierwsze i ostatnie miejsca i zabawa zaczyna się od początku. Wymaga szybkości reakcji i koncentracji.
- „Szu, szu” Wszyscy poza jedną osobą zawiązują sobie oczy i tworzą wielki krąg. Wybrane dziecko jest starą lokomotywą, która porusza się slalomem między dziećmi. Wydaje przy tym dźwięk lokomotywy: „szu, szu”. W pewnym momencie jednak się zatrzymuje i milknie. „Do jakiego dworca dotarła lokomotywa?” Dzieci, które sądzą, że lokomotywa znajduje się obok nich, podnoszą rękę. Następnie zdejmują opaskę i sprawdzają, czy miały rację. Potem kolejne dziecko jest lokomotywą. Ćwiczy koncentrację i rozwija percepcję słuchową.
- „Zabawa HIPPOO” Do zabawy potrzebne karty – kolorowe obrazki, dla każdej z grup takie same obrazki, w każdej grupie obrazki pokolorowane są w inny sposób. Dzieci podzielone na grupy, każde dziecko wybiera jeden obrazek. Nauczyciel podaje nazwę obrazka i wstają te dzieci, które taki obrazek mają w dłoni. Nauczyciel podaje kolory (np. czerwony). Dzieci, które mają na obrazku taki kolor, wykrzykują: „HIPPOO!”. Dziecko, które takiego koloru nie posiada, siada na swoje miejsce. Nauczyciel podaje kolejne kolory i zabawa toczy się, aż pozostanie tylko jedno dziecko. Następnie wstają dzieci, które mają inny obrazek i wszystko zaczyna się od początku. Wspaniale utrwala kolory, koncentrację i szybkość reakcji na hasło.
- „Kamykowe opowieści” Zbierz kamienie, umyj je, markerem narysuj np. słoneczko, chmurkę, serce, kwiatek itp. Kamyki włóż do koszyka. Dzieci losują np. 3 kamienie, układają je obok siebie i próbują do rysunku na kamyku utworzyć zdanie. Np. słońce – dziecko – drzewo: „Pewnego słonecznego dnia, dziewczynka wybrała się na spacer do lasu”. Rozwija mowę, kreatywność i wyobraźnię.
- „Gdyby – to” Prowadzący podaje twierdzenia hipotetyczne typu „Gdyby… to…”. Czas na odpowiedzi na nie jest ograniczony do 2 min. Po tym następuje zmiana tematu. Odpowiedzi padają w czasie rundki. Przykłady twierdzeń: „Gdybym miał skrzydła, to…”, „Gdyby lody rosły na drzewach, to…”. Rozwija kreatywność, pomysłowość i pojemność pamięci.
Pamiętaj, że wspieranie koncentracji uwagi to proces, który wymaga cierpliwości, zrozumienia i przede wszystkim – zabawy. Wykorzystuj naturalną ciekawość i entuzjazm dzieci, a zobaczysz, jak wiele mogą osiągnąć!