Jak przygotować naturalny spray na komary dla dzieci

Jak zrobić naturalny spray na komary dla dzieci? Bezpieczne i naturalne rozwiązania dla spokojnego lata!

Czy Ty też kochasz wypoczynek na łonie natury? Pikniki na trawie, czytanie książki pod ulubionym drzewem albo wieczorny spacer po lesie? To sielankowy obraz, w którym łatwo zapomnieć o obecności najbardziej uprzykrzających się stworzeń, potrafiących zniszczyć nawet najmilsze chwile… Wiecie już, o kim mowa? Oczywiście o komarach! I niestety, komarowy sezon w pełni. Padający deszcz tworzy mnóstwo małych, ciepłych zbiorników wodnych – idealnych do rozwoju tych uciążliwych owadów. Czy czeka nas plaga? Niezależnie od prognoz, już teraz warto poszukać ochrony. I właśnie dlatego dowiesz się dziś, jak zrobić naturalny spray na komary dla dzieci, bezpieczny i skuteczny, by Wasze maluchy mogły cieszyć się latem bez irytującego bzyczenia i swędzących bąbli.

Samice komarów (bo to one, w przeciwieństwie do samców żywiących się nektarem kwiatów, tak skutecznie psują nam wypoczynek na świeżym powietrzu) potrafią dać się we znaki. Na szczęście istnieją sprawdzone, domowe sposoby na komary, które pomogą Ci stworzyć naturalną barierę ochronną. Ich skuteczność znajduje potwierdzenie w coraz większej liczbie badań, wykraczając poza zwykłe marzenia zielarzy. Poniżej znajdziesz kompleksową ściągawkę ratującą życie podczas ciepłych wieczorów, kiedy nad głową zaczynacie słyszeć to znajome bzyczenie…

Dlaczego warto wybrać naturalny spray na komary dla dzieci? Poznaj zagrożenia DEET

Zanim przejdziemy do przepisów, musisz wiedzieć, dlaczego naturalne rozwiązania zyskują na popularności. Wiele popularnych preparatów na komary zawiera substancję zwaną DEET, czyli N,N-Dietylo-m-toluamid. To środek, który powstał na potrzeby amerykańskiego wojska, działającego na Pacyfiku. Dziś, mimo jego niewątpliwej skuteczności, tyle samo mówi się o jego działaniu, co i o jego skutkach ubocznych.

DEET może okazać się silną toksyną dla układu nerwowego, zwłaszcza u dzieci. Nie powinien być używany przez kobiety w ciąży i dzieci do 2. roku życia. W większym stężeniu nie poleca się go nawet dzieciom dwunastoletnim, a i dorośli powinni obchodzić się z nim ostrożnie. Dodatkowo, co może zaskakiwać, DEET rozpuszcza tworzywa sztuczne, a te, niestety, często nosimy też na sobie. To mocna chemia, dla której od jakiegoś czasu szuka się naturalnych (i zdrowszych!) alternatyw.

Dobra wiadomość jest taka, że z pomocą przyszła nauka i znalazła olejki eteryczne działające na receptory komarów w podobny sposób jak DEET, sprawiając, że stajemy się dla nich właściwie niewyczuwalni! Co jednak najważniejsze – tutaj skuteczność nie idzie w parze z kontrowersyjnymi skutkami ubocznymi. Pamiętaj jednak o olejkowym BHP: olejki eteryczne to stężone esencje roślin i nie powinny być stosowane bezpośrednio na skórze bez rozcieńczenia. Odpowiednio przygotowane będą jednak bezpieczne również dla dzieci.

Olejki eteryczne – naturalni pogromcy komarów

Wybór odpowiednich olejków to klucz do stworzenia skutecznego i bezpiecznego sprayu. Oto, które z nich zasługują na Twoją uwagę:

  • Olejek eukaliptusowy: Zapach olejku eukaliptusowego działa na nas jak niezła porcja pobudzającej kawy, ale przyda się także do odstraszania komarów. To prawdziwy pogromca irytujących owadów, dzięki zawartości związku chemicznego 1,8-cyneol w składzie, który ma udowodnione działanie repelencyjne. Świetnie odstrasza też pchły i łagodzi swędzenie po ukąszeniu.
  • Olejek z mięty pieprzowej: W połączeniu z eukaliptusem tworzy niezastąpiony duet, który stanie na straży Twoich spokojnych wieczorów. Mięta działa odświeżająco i pomoże oczyścić głowę z natłoku myśli. Skuteczna wobec większości owadów, działa pobudzająco, chłodząco i antyseptycznie. Będzie też naturalnym sposobem na komary w domu.
  • Olejek rozmarynowy: Wspomaga koncentrację, ratuje trądzikową skórę i – według starożytnej wiedzy – działa jak afrodyzjak. Ale po cichu dodam, że tak – jako naturalny, skuteczny sposób na komary też zadziała.
  • Olejek grapefruitowy: A właściwie nie sam grejpfrut, tylko zawarty w jego skórce nootkatone. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska w 2020 roku oficjalnie dodała go na listę skutecznych i naturalnych substancji dozwolonych w użyciu przeciw komarom i kleszczom. Grejpfrut ze swoim charakterystycznym zapachem skutecznie zniechęca owady, a środki owadobójcze z nim w składzie zyskują coraz bardziej na popularności. Uwaga: sam olejek ma właściwości fotouczulające, więc nie sięgaj po niego, jeśli planujesz spędzić dzień na słonecznej plaży.
  • Olejek cytronellowy: Produkt destylacji liści i łodyg trawy cytrynowej. Ma świeży, słodki, cytrusowy zapach i skutecznie odstrasza komary i kleszcze. Podobnie jak olejek grejpfrutowy, nie należy stosować go na skórę podczas ekspozycji na promieniowanie słoneczne.
  • Olejek z trawy cytrynowej: Silny i przyjemny zapach odstrasza owady.
  • Olejek goździkowy: Znany ze swojego intensywnego aromatu, który komary omijają szerokim łukiem.
  • Olejek lawendowy: Otrzymywany ze świeżych kwiatów lawendy lekarskiej. Ma lekko słodki, kwiatowy zapach. Skutecznie odstrasza komary, muchy, pchły, mole, a dodatkowo łagodzi skutki ukąszeń owadów, działa relaksująco i przeciwdepresyjnie.
  • Olejek z kocimiętki: Produkt destylacji liści i kwiatów kocimiętki nagiej. Ma lekko cytrusowy, ziołowo-żywiczny zapach, skuteczny wobec komarów i roztoczy.
  • Olejek bazyliowy: Otrzymywany metodą destylacji liści bazylii pospolitej. Ma świeży, lekko słodki, ziołowy zapach. Odstrasza komary, a ponadto łagodzi skutki ich ukąszeń. Wskazane jest unikanie jego używania przez kobiety w ciąży.
  • Olejek anyżowy: Kolejny olejek o charakterystycznym zapachu, nielubianym przez komary.
  • Olejek geraniowy: Często wykorzystywany w naturalnych repelentach.
  • Olejek paczulowy: Jego ziemisty, słodko-balsamiczny zapach również odstrasza owady.
  • Olejek z drzewa herbacianego: Oprócz właściwości antyseptycznych, również działa odstraszająco.
  • Olejek cytrynowy: Pozyskiwany z owoców cytryny właściwej. Orzeźwiający, świeży, cytrusowy zapach. W formie rozcieńczonej skutecznie odstrasza owady, a jako koncentrat sprawdzi się w łagodzeniu objawów ukąszeń. Nie należy stosować go na skórę podczas ekspozycji na promieniowanie słoneczne.
  • Olejek bergamotowy: Otrzymywany z owoców pomarańczy bergamoty. Pachnie świeżo, cytrusowo i wspiera w walce z komarami. Podobnie jak inne cytrusowe olejki, nie stosuj go na skórę podczas ekspozycji na promieniowanie słoneczne.

Odradzam za to sięganie po cytrynę czy bergamotkę (pojawiają się na niektórych stronach jako domowe sposoby na uciążliwe komary), jeżeli chcesz przygotować mieszanki na skórę i planujesz przebywać na słońcu. Chociaż my też lubimy je stosować, to ich właściwości fotouczulające są silniejsze od grejpfruta. Intensywne promienie słoneczne w połączeniu z cytrusami mogą powodować zaczerwienienia albo wręcz tworzyć plamy na skórze, o czym trzeba pamiętać, eksperymentując z nimi w domu.

ZOBACZ:  Ile powinien ważyć 14-latek w okresie dojrzewania?

Przy zakupie olejków zawsze zwracaj uwagę na opakowanie. Określenia „kompozycja zapachowa” czy „olejek zapachowy” sugerują, że nie jest to naturalny olejek eteryczny, ale syntetyczny odpowiednik, często pochodna ropy naftowej (podobnie jak widniejąca w wykazie składników nazwa „parfum”).

Jak zrobić naturalny spray na komary dla dzieci? Przepisy krok po kroku

Skoro już wiesz, po jakie olejki na komary powinniśmy sięgnąć, zastanówmy się, co można z nimi zrobić. Oto kilka sprawdzonych receptur:

Spray na bazie alkoholu i wody destylowanej

To uniwersalny sposób na komary dla całej rodziny, odpowiednio rozcieńczony może być stosowany na ubrania dzieci.

Składniki:

  • 25 ml spirytusu (np. izopropylowego, 95%)
  • 72 ml wody destylowanej (możesz podmienić na hydrolaty z lawendy lub kocimiętki, albo pomieszać wodę z hydrolatami w proporcji 50:50)
  • 20 kropli olejku z geranium
  • 20 kropli olejku eukaliptusowego
  • 20 kropli olejku grejpfrutowego
  • 10 kropli olejku tymiankowego
  • 10 kropli olejku lawendowego
  • 10 kropli olejku z paczuli
  • Butelka PET ze spryskiwaczem (triggerem)

Sposób przygotowania:

Spirytus jest niezbędny w przypadku takich przepisów, ponieważ nie tylko umożliwia rozpuszczenie olejków eterycznych, ale także działa jako naturalny konserwant. Najpierw dodaj olejki eteryczne do spirytusu i odczekaj kilka godzin, tak by mogły dobrze się w nim rozpuścić. Następnie dolej fazę wodną. Gotowe!

Pamiętaj, aby zawsze przed użyciem sprayu wstrząsnąć pojemnikiem w celu rozproszenia olejków eterycznych w wodzie! Same olejki są zbyt skoncentrowane, by używać ich w nierozwodnionej postaci. Nie przesadzaj z ilością olejków. Tego sprayu możesz używać do pryskania firanek, zasłonek przy otwartych oknach – tak aby odstraszać komary już na wejściu! Pamiętaj, by nie rozpylać tej mieszanki w pokoju małych dzieci – większość olejków nie nadaje się do wdychania przez maluchy w dużych stężeniach. Zawsze wypróbuj preparat na małym fragmencie skóry, aby upewnić się, że nie wystąpi reakcja alergiczna.

Lotion na bazie oleju kokosowego (dla starszych dzieci)

Ten lotion jest idealny do aplikacji na skórę, tworząc na niej ochronną warstwę.

Składniki:

  • 2 łyżki stołowe oleju bazowego (np. kokosowego, jojoba, z pestek winogron, ze słodkich migdałów)
  • 20 kropli wybranych olejków eterycznych (np. mieszanka lawendowego, mięty pieprzowej i eukaliptusowego, lub trawy cytrynowej i cytronellowego). Dla wzmocnienia efektu odstraszającego możesz zastosować mieszankę.

Sposób przygotowania:

Po prostu wymieszaj olej bazowy z wybranymi olejkami eterycznymi w małej miseczce. Przechowuj w szczelnym, ciemnym słoiczku. Mieszaninę zaleca się nakładać na skórę około 30 minut przed planowanym kontaktem z owadami. Korzystne jest nakładanie w technice francuskiej, czyli w miejsca, gdzie wyczuwalny jest przepływ krwi (nadgarstki, zgięcia łokci, kolan, okolica zauszna) – obszary te charakteryzuje wyższa temperatura, przez co olejek wydobywa głębię swego zapachu. Pamiętaj, aby ponawiać aplikację co około 30 minut, a podczas upałów nawet częściej, gdyż olejki eteryczne szybko parują.

Wzmocnienie działania: nalewka spirytusowa ze skórek grejpfruta

Jeśli chcesz jeszcze wzmocnić działanie mieszanki, możesz użyć nalewki spirytusowej ze skórek grejpfruta. W tym celu dokładnie sparz i umyj skórki grejpfrutów, potnij je na mniejsze kawałki, wrzuć do słoika i zalej spirytusem. Następnie maceruj 1–2 tygodnie. Gotową nalewkę wykorzystaj w domowych sprayach na komary i kleszcze.

Po pierwsze – zabezpiecz się! Kompleksowe odstraszanie komarów

Oprócz domowych sprayów, warto zastosować inne metody, by skutecznie odstraszyć komary i meszki, zwłaszcza gdy komarowy sezon w pełni.

Jak skutecznie odstraszyć komary w ogrodzie i w domu?

Masz zacieniony ogród czy taras, przez co na świeżym powietrzu nieznośne owady nie dają Wam spokoju? Znowu z pomocą przyjdą rośliny, ale tym razem w wersji doniczkowej. Za rośliny odstraszające komary uważa się piękną lawendę (dyfuzja olejkiem eterycznym również zadziała), skuteczną (jak nazwa wskazuje) komarzycę oraz kocimiętkę. Z tą ostatnią należy uważać, bo jest nielubiana przez komary, ale za to uwielbiana… przez koty.

Możesz także wyciągnąć swój dyfuzor na ogródek. Taką opcję dają bezprzewodowe i bezwodne dyfuzory. Nie tylko umili to wieczory w rodzinnym gronie, ale także działa odstraszająco na komary. Innym ciekawym sposobem będzie stosowanie naturalnych kadzideł, takich jak drewienka palo santo. Są regularnie stosowane w Ameryce Południowej jako repelent na dokuczliwe komary. Obecne badania naukowe jedynie potwierdzają, że palo santo zawiera w sobie związki chemiczne o działaniu odstraszającym komary.

Ważne: Pamiętaj, żeby regularnie usuwać stojącą wodę zbierającą się w donicach, meblach ogrodowych lub rynnach. To doskonałe środowisko lęgowe dla komarów – samicy komara wystarczy łyżka wody, aby złożyć nawet do 200 jaj!

Świece zapachowe na komary

Równie fajnym pomysłem będą świece zapachowe na komary. Możesz zamówić gotową świecę, albo zrobić własną. W tym celu rozpuść naturalny wosk sojowy w kąpieli wodnej i przygotuj knoty (mogą być kupione, lecz tak samo dobrze sprawdzi się bawełniany sznurek). Zawieś knot nad słoikiem, przywiązując jedną końcówkę np. do ołówka, a drugą wpuszczając do środka. Ołówek ułatwi utrzymanie sznurka podczas lania roztopionego wosku. Gdy wosk jest wlany, czas na najlepsze – dodawanie olejków. Wybierz te, które najbardziej lubisz i mieszaj je w dowolnych kompozycjach. Teraz pozostaje uzbroić się w cierpliwość, aż wosk ponownie stężeje, by komary nie potraktowały już Twojego otwartego okna jako zaproszenia.

Jak jeszcze można odstraszyć komary?

Oczywiście, polecamy dodatki, takie jak montaż siatki przeciw owadom w oknach. Warto też zwrócić uwagę na to, jak pachniesz – samice komarów wykazują dużą wrażliwość na zapachy, szczególnie atrakcyjny jest dla nich zapach ludzkiego potu (zawierającego amoniak i kwas mlekowy), wydychanego powietrza (zawierającego sporo dwutlenku węgla) oraz niektórych gatunków perfum (szczególnie nut owocowo-kwiatowych). Wybieraj więc neutralne lub naturalnie odstraszające zapachy.

Skorzystaj też z wręcz romantycznego patentu na ziołową świecę wodną z mieszanką olejków. Brzmi pięknie, a do tego jak wygląda!

Co potrzebujesz do jej wykonania?

  • Ładny słoik
  • Zioła/kwiaty do ozdoby
  • Mała świeczka (pływająca)
  • Kilka kropli mieszanki olejków eterycznych dodanych do wody
  • Trochę wolnego czasu, żeby móc nacieszyć się widokiem.

A co, jak ugryzie? Czyli jak pozbyć się swędzących bąbli?

Co jest dobre na ugryzienie komara? Oczywiście olejek lawendowy! Przede wszystkim zapobiegnie swędzeniu, ale jeśli nie zdążyliśmy posmarować ukąszenia od razu, a rozdrapany bąbel rośnie w oczach, to lawenda i tak przyniesie ulgę i ułatwi gojenie się rany. Możesz wklepać go w miejsce ukąszenia patyczkiem higienicznym nasączonym czystym olejkiem lub zmieszać go z żelem aloesowym (3–6 kropli na łyżeczkę żelu). To dosłownie ostudzi zapał dzieci (albo powiedzmy sobie szczerze – również i nas samych) do dalszego drapania.

Sezon na komary nie musi oznaczać ciągłego swędzenia i chemicznych oprysków. Dzięki naturalnym olejkom eterycznym i kilku prostym zabiegom możesz skutecznie chronić siebie i swoich bliskich, zwłaszcza dzieci, przed uciążliwymi ukąszeniami. Niech olejki będą z Wami i dajcie znać, jak Wy radzicie sobie z ich pomocą w walce z komarami!