Spis Treści
Najlepsze gry słowne na podróż pociągiem: Twoje antidotum na nudę!
Długie podróże, zwłaszcza te z dziećmi, potrafią być wyzwaniem. Ile razy zdarzyło Ci się słyszeć nieustanne „Daleko jeszcze?”, „Nudzi mi się!”? Jeśli masz w perspektywie kilkusetkilometrową trasę z maluchem, podróż pociągiem to fantastyczne rozwiązanie, które oferuje znacznie więcej swobody niż samochód czy samolot. Możesz swobodnie rozprostować kości, wybrać ekologiczne rozwiązanie i, co najważniejsze, spędzić naprawdę wartościowy czas ze swoim młodym podróżnikiem. Ale co zrobić, aby ta podróż była rzeczywiście przyjemna i aby uniknąć nudy? Otóż, najlepsze gry słowne na podróż pociągiem to strzał w dziesiątkę!
Dzieciakom trudno usiedzieć w miejscu, wiemy o tym aż zbyt dobrze. Bieganie po pociągu na pewno nie jest dobrym rozwiązaniem, a przecież musisz zadbać o komfort swój i innych pasażerów. Dlatego, zanim wyruszycie, dobrze jest ustalić z dzieckiem jasne zasady zachowania. Gdy te podstawy będą już opanowane, nadszedł czas na to, by umilić sobie podróż. Idealnie sprawdzą się rozrywki, które nie wywołują okrzyków radości czy złości – i tutaj z pomocą przychodzą niezastąpione gry słowne.
Najlepsze gry słowne na podróż pociągiem: Sposób na kreatywną i wciągającą zabawę
Dlaczego gry słowne są tak doskonałe na podróż? Przede wszystkim dlatego, że nie wymagają żadnego przygotowania, żadnych specjalnych gadżetów czy akcesoriów. Wystarczy Twoja pomysłowość, dobra wola i chęć wspólnej zabawy. Możecie grać w nie w dowolnym momencie, w dowolnym składzie – od dwójki po całą rodzinę. A co najważniejsze, to rozrywka, która naprawdę zbliża i rozwija wyobraźnię! Pamiętaj, że grając w podróży – nieważne, czy to pociąg, czy samochód – dobrze jest wybierać takie aktywności, w których może wziąć udział także kierowca (jeśli jedziecie samochodem) czy po prostu osoba, która nie może wykonywać dziwnych ruchów czy pisać.
Przejdźmy zatem do konkretów. Oto klasyki i mniej znane perełki, które sprawią, że kilometry same będą uciekać:
Klasyki, które nigdy się nie nudzą
-
„Okiem szpiega” (lub „Na co patrzę?” / „O czym myślę?”)
To prosta, ale wciągająca zgadywanka. Jedna osoba wymyśla sobie jakąś rzecz – może to być obiekt, który widzicie za oknem, coś w przedziale, a nawet zupełnie abstrakcyjne pojęcie. Reszta graczy ma za zadanie odgadnąć, co autor ma na myśli, zadając pytania, na które można odpowiedzieć „tak” lub „nie”. Możecie ustalić limit pytań, na przykład dwadzieścia, aby gra była bardziej ekscytująca.
Przykład: „Czy to jest jadalne?”, „Czy to jest zielone?”, „Czy to coś żyje?”. -
„Pomidor”
Zasady są banalne: jedna osoba zadaje pytania, a druga musi na nie odpowiadać, ale nigdy nie może użyć słów „tak”, „nie” ani „pomidor”. Z pozoru łatwe, w praktyce potrafi wywołać salwy śmiechu, zwłaszcza gdy pytania są podchwytliwe. Kto użyje zakazanego słowa, odpada lub przegrywa rundę.
Przykład:
„Czy lubisz podróżować pociągiem?”
„Oczywiście, to świetny sposób na przemieszczanie się!”
„Czy zabierzesz mnie ze sobą następnym razem?”
„Chętnie, jeśli tylko będzie okazja!” -
„Twoje słowo na ostatnią literę mojego słowa”
Gra stara jak świat, ale równie pasjonująca. Jedna osoba mówi słowo, a następna musi wymyślić słowo rozpoczynające się na ostatnią literę poprzedniego. Aby zwiększyć poziom trudności i uporządkować grę, możecie ustalić zasady, na przykład: „tylko rzeczowniki”, „tylko w liczbie pojedynczej” (chyba że taka nie istnieje).
Przykład: Pociąg – Gruszka – Autobus – Samochód – Drzwi – Iglak… i tak dalej! -
„Kot ministra jest…”
To fantastyczna gra rozwijająca pamięć i kreatywność. Wybrana osoba zaczyna: „Kot ministra jest [wstaw przymiotnik]”. Kolejna osoba powtarza poprzedni przymiotnik i dodaje swój. Każdy następny gracz musi powtórzyć całą sekwencję przymiotników i dodać nowy. Pierwsza osoba, która nie spamięta całej listy, odpada lub zmywa przez tydzień – oczywiście, jeśli ustalicie taką zasadę!
Przykład:
„Kot ministra jest puchaty.”
„Kot ministra jest puchaty i zielony.”
„Kot ministra jest puchaty, zielony i śpiący.”
„Kot ministra jest puchaty, zielony, śpiący i wesoły.”
Gry, które pobudzą Twoją wyobraźnię
-
„Jaką melodię wygwizdałem/wybekałem?”
Potrzebujesz podstawowej umiejętności gwizdania, choć dla mniej zaawansowanych dopuszcza się wersję z nuceniem lub „bekaniem”. Jedna osoba nuci lub gwiżdże fragment znanego utworu muzycznego – może to być piosenka z popularnej bajki, polski szlagier, czy hit z radia. Reszta zgaduje tytuł i wykonawcę. Ustalcie limit powtórzeń, na przykład pięć, by było sprawiedliwie. Może to być „Pszczółka Maja”, albo coś z repertuaru Maryli Rodowicz – „Wesołe jest życie staruszka”! – co na pewno rozbawi dorosłych. -
„Obsada”
To świetna gra, jeśli wszyscy znacie tę samą książkę lub oglądaliście ten sam film. Waszym zadaniem jest obsadzenie ról w nowej ekranizacji lub nowym serialu. Każdy proponuje swoich aktorów do poszczególnych ról, argumentując swój wybór. Piękno tej gry polega na tym, że nikt nie przegrywa, a dyskusje bywają bardzo zabawne i rozwijające! Trzeba znać trochę znanych ludzi i umieć przekonująco argumentować.
Przykład: „Do roli Pana Tadeusza proponuję Macieja Stuhra, bo ma w sobie tę szlachetną powagę, ale potrafi też zagrać nutkę romantyzmu.” -
„Skojarzenia”
Prosta, ale bardzo wciągająca gra, która pokazuje, jak różnie ludzie myślą. Jedna osoba mówi słowo, a kolejna musi powiedzieć to, co jej się z nim kojarzy. Możecie ustalić, że skojarzenie musi być jednowyrazowe lub, że możecie dodać krótkie wyjaśnienie.
Przykład:
„Narzędzia.”
„Dziadek. Co kojarzy ci się z dziadkiem?”
„Babcia. A z babcią?”
„Działka. Co z działką?”
„Kwiaty. Co z kwiatami?”
„Lato.” -
„Wyszukiwanie piosenek, w których treści jest…”
To ulubiona gra wielu podróżników! Wybieracie kategorię, na przykład kolor czerwony, zwierzę, miasto, imię. Następnie każdy po kolei wymienia tytuł piosenki lub jej fragment, w którym pojawia się to słowo. Kto już nic nie wymyśli, odpada.
Przykład: Kategoria: Kolor czerwony.
„Czerwone róże, biały bez…”
„Dziewczyna o czerwonych włosach…”
„Czerwona sukienka, czerwona krew…” -
„Słynne pary lub trójki”
Ta gra wymaga pewnej wiedzy ogólnej, ale jest niezwykle satysfakcjonująca. Wymieniacie znane duety lub trio.
Przykład: „Pieprz i sól”, „Flip i Flap”, „Ogniem i mieczem”, „Tytus, Romek i Atomek”, „Myszka Miki i Kaczor Donald”, „Bolek i Lolek”. Gwarantuję, że po pewnym czasie pojawią się naprawdę kreatywne, czasem absurdalne, połączenia!
Co oprócz gier słownych? Inne pomysły na umilenie podróży pociągiem
Choć gry słowne są niezastąpione, warto mieć w zanadrzu także inne sposoby na zajęcie dziecka w pociągu. Kolej oferuje komfort, którego nie znajdziesz w samochodzie – miarowy rytm jazdy bez gwałtownego hamowania czy ostrych zakrętów sprzyja wielu aktywnościom.
Kreatywne zajęcia w podróży
Zabierz ze sobą dowolną kolorowankę i kilka kredek. To sprawdzony sposób na wyciszenie i zajęcie rąk dziecka. Możesz nawet wydrukować wzory związane z pociągami czy akcją „Kolejowe ABC”, której bohaterem jest sympatyczny Rogatek – edukacja poprzez zabawę! Jeśli Twoje dziecko uwielbia naklejki, śmiało je weźcie, ale koniecznie upewnij się, że nie zostaną przyklejone nigdzie w pociągu.
Zadania dla małych łamigłówek
Jeżeli Twoje dziecko uwielbia rozwiązywać zadania, weźcie ulubioną gazetkę z łamigłówkami lub wydrukuj zestaw podróżnika. Znajdziesz w nim zadania o różnym stopniu trudności, odpowiednie zarówno dla przedszkolaków, jak i dzieci w wieku szkolnym. To także świetna okazja do rozmowy o kwestiach związanych z bezpieczeństwem, na przykład o tym, jak zachować się na peronie czy w pociągu.
Książki – podróż w podróży
Kolejną przewagą pociągu nad samochodem jest możliwość wspólnego czytania. Gdy rodzic prowadzi, jest to niemożliwe. W pociągu możesz usiąść obok dziecka i zanurzyć się razem w świat opowieści. By pozostać w klimacie podróży, możecie wybrać „kolejową” lekturę, na przykład Kicię Kocię w pociągu czy książkę Opowiem ci mamo co robią pociągi. Czytanie na głos to fantastyczny sposób na budowanie więzi i rozwijanie wyobraźni.
Aplikacje – z umiarem i rozwagą
Dzieciaki, które już korzystają z telefonów, mogą zająć się edukacyjną rozrywką na smartfonie. Pamiętaj jednak, aby wykorzystać ten czas świadomie – to dobry moment na wykorzystanie dziennego limitu czasu przed ekranem. Obecnie istnieje wiele aplikacji, które pozwalają ćwiczyć zdolności matematyczne albo językowe. Poszukaj tytułów takich jak „Trener dzieci Mózg” (choć nazwa brzmi osobliwie, to często przekład z języka angielskiego) czy „LogicLike” przeznaczoną dla dzieci powyżej 4 lat. Możesz też po prostu wpisać w sklepie z aplikacjami hasło „matematyka dla dzieci” – znajdziesz tam mnóstwo różnych opcji.
Długie podróże są piękne, a dzięki odpowiedniemu przygotowaniu, mogą być też niezwykle przyjemne i pełne wspólnych, radosnych chwil. Pamiętaj, że najważniejsze jest to, byście dobrze się bawili, a gry słowne to doskonałe narzędzie, by oderwać się od ekranów i skupić na sobie nawzajem. Wypróbujcie którąś z tych gier podczas Waszej następnej pociągowej przygody – zobaczysz, jak szybko minie czas, a Ty zyskasz cenne wspomnienia!